Witaj! Serdecznie zapraszam Cię na blog strefa-babilon.blogspot.com
Brama Boga widziała wiele. Ginęła w płomieniach, by odradzać się na nowo. Przyjmowała krew, wierząc, że da ona życie nowym bohaterom. Upadała, podnosiła się, by potem ponownie upaść. Ostatecznie zniknęła. Brama Boga. Babilon. Historia lubi się powtarzać, a naszej cywilizacji od dawna wróżono zagładę. Jesteśmy jednymi z wielu, którzy wierzyli w swoją potęgę. W roku 2202 świat zaczyna kroczyć ku samozniszczeniu. Technologia rządzi ludźmi i tylko jeden człowiek trzyma ją w ryzach. Nikt nie odważy się przyznać, że jest bezlitosny. Tylko rebelianci walczą o powrót dawnego porządku. Z chwilą, gdy przyjmują w swoje szeregi nowego członka, ludzkość zaczyna odliczać czas do swojego końca.
Pozdrawiam serdecznie i życzę wielu inspiracji do dalszego tworzenia! :)
Witaj nieznajomy! Zdaje się, że zbłądziłeś w miejscu, gdzie sen i jawa, rzeczywistość i wyobrażenie, stają się jednym. Uważaj, za chwilę będziesz musiał podjąć decyzję: możesz żyć w błogiej nieświadomości... bądź otworzyć oczy i z o b a c z y ć prawdę. Wybór należy do Ciebie, ale pamiętaj, że najbardziej ślepy jest ten, kto nie chce widzieć.
Witaj! Serdecznie zapraszam Cię na blog strefa-babilon.blogspot.com
OdpowiedzUsuńBrama Boga widziała wiele. Ginęła w płomieniach, by odradzać się na nowo. Przyjmowała krew, wierząc, że da ona życie nowym bohaterom. Upadała, podnosiła się, by potem ponownie upaść. Ostatecznie zniknęła. Brama Boga. Babilon.
Historia lubi się powtarzać, a naszej cywilizacji od dawna wróżono zagładę. Jesteśmy jednymi z wielu, którzy wierzyli w swoją potęgę. W roku 2202 świat zaczyna kroczyć ku samozniszczeniu. Technologia rządzi ludźmi i tylko jeden człowiek trzyma ją w ryzach. Nikt nie odważy się przyznać, że jest bezlitosny. Tylko rebelianci walczą o powrót dawnego porządku. Z chwilą, gdy przyjmują w swoje szeregi nowego członka, ludzkość zaczyna odliczać czas do swojego końca.
Pozdrawiam serdecznie i życzę wielu inspiracji do dalszego tworzenia! :)
O kurczacki ale mnie zachęciłas tym opisem! Na pewno wejde :)
OdpowiedzUsuńWitaj nieznajomy!
OdpowiedzUsuńZdaje się, że zbłądziłeś w miejscu, gdzie sen i jawa, rzeczywistość i wyobrażenie, stają się jednym. Uważaj, za chwilę będziesz musiał podjąć decyzję: możesz żyć w błogiej nieświadomości... bądź otworzyć oczy i z o b a c z y ć prawdę. Wybór należy do Ciebie, ale pamiętaj, że najbardziej ślepy jest ten, kto nie chce widzieć.
Zdecyduj na www.znam-te-mary.blogspot.com
Pozdrawiam,
Nagmerrie